|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:56, 23 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
vehae napisał: | Lena tak powiedziała, bo taka jest prawda. Ale to nie oznacza, że te drogi się nie zejdą. |
No jeżeli jedno z partnerów stwierdza, że ich drogi się rozeszły, to jaki jest sens tkwić w związku, w którym nie ma już zbyt wiele. Nie ma wspólnych celów, nie ma priorytetów dotyczących obojga, chyba ze strony Leny nie ma już i miłości. Więc po co? No chyba tylko po to, żeby Witek mógł wielbić Lenę, czekać na jakieś łaskawsze słowo od czasu do czasu, może jakiś czulszy gest. I gdyby jeszcze potrafił z nabożeństwem mówić o tym, jaki Edwards jest wspaniały. No i wysłuchiwać zachwytów Leny. I tak żyliby sobie w trójkącie. Oczywiście najlepiej jeszcze, gdyby niczego nie widział i niczego nie słyszał. Ale nie na tym polega partnerstwo, miłość, oddanie. A tego nie ma!
Cytat: | vehae
. Obejrzałam jeszcze raz tę scenkę, jak wchodzi Latoszek. Lena mówi do niego jasno i wyraźnie: Ty chyba oszalałeś. Ja wierzę, że ona mówi to szczerze, że dla niej myśl o jej związku z Edwardsem jest równa szaleństwu. Dzisiaj tak było z pewnością. A co będzie za kilka odcinków? Zobaczymy. |
I chyba znowu się nie rozumiemy! Ta scenka nic nie znaczy! Witek rzeczywiście nie ma powodów, żeby Lenę podejrzewać o zdradę (choć jeszcze raz podkreślę, że w tej sytuacji każdy na jego miejscu wyciągnąłby najprostszy wniosek). I bynajmniej słowa Leny nie oznaczają, że mu na nim zależy albo, że nie zależy na Edwardsie. Rozmowa z Edwardsem mówi wszystko. Witek staje się jej coraz bardziej obojętny. O to mi chodzi, a nie potencjalny związek z Edwardsem (w końcu nie wiadomo czy takowy będzie). Jeszcze raz dla pełnego zrozumienia, chodzi mi o stosunek Leny do Witka, a właściwie do nich jako pary (czy małżeństwa).
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez Anna Z dnia Sob 0:06, 24 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
xatty
- poziom 3.
Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 1740
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 52 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wentlandia
|
Wysłany: Sob 0:39, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Po waszych opiniach dochodzę do wniosku, że nie ma po co dłużej oglądać tego serialu.... I nie mówię konkretnie o Latoszkach, bo to już zostało spierdzielone dawno temu.....
Ale nie rozumiem dlaczego w tym wypadku jednak nazywać Latoszka durniem, a Lenę pozostawić bez komentarza?? Czemu jej nie nazwać idiotką?? Wydaję mi się, że skoro już szafujemy wyzwiskami to przydałaby się doza obiektywizmu, bo jedna osoba zniszczyć związku nie jest wstanie.... Jak mówi stare, dobre powiedzenie, każdy medal ma dwie strony.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 11:05, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Obejrzałam ten odcinek jeszcze raz, pomijając cały ten magiel z udziałem Leny, Orlickiej, Edwardsa, również z Hubertem i powiem tak, gdyby nie powyższe postaci, to odcinek byłby na całkiem przyzwoitym poziomie. Jedyny w tej chwili wątek do oglądania, to wątek Burskich. I ten wątek skłania do refleksji, do wielu przemyśleń, do ocen. Bo oczywiście najprościej byłoby Kubę postawić pod ścianą. Skłamał, a to tak nieskazitelnemu czł;owiekowi nie przystoi. Nie przystoi, to fakt. Popełnił czyn nieetyczny, na dodatek karalny. A jednak czy gdyby od razu wskazał na syna jako sprawcę wypadku nie miałybyśmy wątpliwości? Tomek popełnił czyn naganny. I nie ma znaczenia, że Agata wyskoczyła mu pod koła, prowadził po alkoholu, wysyłał smsa, totalna nieodpowiedzialność. I jako taki zasługuje na karę. I tym sposobem u progu dorosłości ma zmarnowane życie. I w zasadzie każdy powie, że trzeba wreszcie zacząć ponosić odpowiedzialność za swoje życie. To prawda, ale popatrzmy na to z perspektywy ojca. Znam bardzo podobny przypadek z autopsji, tam syn ponosi odpowiedzialność za to co zrobił, ale widzę tragedię ojca. Dlatego rozumiem Kubę. Nie rozgrzeszam, ale rozumiem. Tym bardziej, że widzę co przeżywa i jak mu z tym źle.
Jędrasa na początku lubiłam, potem jak zaczęły się te szczeniackie podchody do Moniki, to pomyślałam, że coś z nim nie tak, ale po ostatnim odcinku mam dla niego szacunek. Na jego przykładzie mamy dowód, że koleżeństwo w LG nie jest wyłącznie reliktem przeszłości. Najpierw troska o rękę Kuby, potem życzliwa rozmowa o potrzebie zaangażowania bardzo dobrego adwokata, przekonywanie Zośki to dowód, że ten trochę narwany człowiek ma taki system wartości, jaki mi odpowiada.
Podoba mi się Przemek. Za to że jest wrażliwy. Że nie liczą się dla niego wyłącznie przypadki medyczne, jest jeszcze człowiek.
Za to wydawałoby się bezkompromisowa żelazna dama pani Żak nie potrafiła powiedzieć wprost Orlickiej, że nie chce na stanowisku ordynatora kobiety o jej wątpliwej reputacji naukowej. Po prostu załatwiła sprawę w białych rękawiczkach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 11:46, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Od kiedy to Aniu w odcinku a może i w serialu zaczęła przeszkadzać ci Lena. I ciekawe, że o Witku zapomniałaś.
A tak w ogóle to moje komentarze w tym temacie ograniczę do minimum. . Zresztą i tak ostatnio rzadko do tego tematu zaglądam. Powiem szczerze, ze nie interesują mnie wasze kłótnie, czy winny jest Latoszek , czy Lena .
I to na tyle.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez FABIAN2 dnia Sob 11:57, 24 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:01, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
FABIAN2 napisał: | Od kiedy to Aniu w odcinku a może i w serialu zaczęła przeszkadzać ci Lena. . |
Od wczorajszego odcinka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:19, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
No to Aniu proponuję założyć forum antyfanów Leny. Bo w necie sa chyba Leny i Latoszka. Więc tamte chyba odpadają.
A ta w ogóle.
To w pracy komentując odcinki od poczatku sezonu osoby które serial ogladają. Mówią, że Latoszka teraz scenarzyści przedstawiają w bardzo niekorzystnym świetle.
I są to Aniu osoby które nie emocjonują się żadnymi watkami, sa to ich opinie jako widzów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:47, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Ale nie wiem, dlaczego akurat mnie wzięłaś sobie za przedmiot ataku, skoro po wczorajszym odcinku zarówno Marta, jak i niuńka a także Justyna wyrażały podobne opinie. Nie mówiąc o opiniach na innych forach. Każdy ma prawo do swojego zdania. Ani jakoś szczególnie postaci Leny nie atakuję,tylko po prostu wyrażam opinię, że to jak obecnie ją przedstawiają nie podoba mi się i już. A ty kontrę od razu dajesz, przywołując postać Latoszka. Jak trzeba potrafię być i również wobec niego krytyczna, czego dałam wyraz w swoich opiniach o poprzednich odcinkach.
I nie musisz mi radzić zakładania forum antyfanów Leny, bo nie mam takiej potrzeby. Jeżeli uznajesz moją obecność na tym forum za zbędną, to powiedz wprost.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta
gaduła.
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 4196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 136 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z głebi serca
|
Wysłany: Sob 13:00, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Ja przyznam szczerze;ze zostałam sama ogladająca NDiNZ w gronie swoich znajomych...I tylko z tego wzgledu ogladam;bo po pierwsze darze sympatią przede wszystkim Burskich;bo jestem z tym serialem od 1 odcinka i nie opuściłam zadnego ;noi przede wszystkim dlatego;ze udzielam się NA TYM FORUM.Wiec musze oglądnąc zeby mieć coś do powiedzenia..
Zeby wilk był syty i owca cała ,to powiedzmy jasno....ani Witek nie pasuje na chwilę obecną do Leny;ani Lena do Witka...
Gdzieś sie rozmineli;każdy z nich ma inne priorytety.Witek chciał zapewne załozyć ciepła rodzinę ;Lena postawiła na karierę naukową jak tylko pojawiła sie ku temu okazja...
Tak teraz z nostalgią wspominam odcinek kiedy Witek przygotował dla nich wspólną kolację;dał zwykłe polne kwiaty ;spalił kurczaka-a i tak widać było miedzy nimi uczucie.Co teraz mamy? Chłod emocjonalny Leny...A zapewniam;ze w zadnym związku-czy to z krótkim czy z długim stażem;nie wrózy dobrze.Uczucie trzeba podsycać.A jak narazie to widać zaangazowanie Leny w Richardsa....
a gdyby tak odwrócić sytuację i na chwilę obecną wyopbrazić sobie takie postępowanie w wykonaniu Witka w stosunku do Ady...Co wtedy bysmy pisały???zapewne :jaka ta Lena biedna;pare chwil po slubie a Witek w ogóle juz o nią nie zabiega...Czy wtedy byłoby w porządku?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 13:07, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie Marta. I to co piszemy w tej chwili to jest jak najbardziej obiektywna prawda. Co dalej zamierzają scenarzyści, to się okaże, ale na chwilę obecną po prostu związek Leny i Latoszka przestaje istnieć. I rzeczywiście, przestali do siebie pasować, więc może rozstanie w takiej sytuacji jest najlepszym wyjściem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta
gaduła.
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 4196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 136 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z głebi serca
|
Wysłany: Sob 13:13, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
FABIAN2 napisał: | . Zresztą i tak ostatnio rzadko do tego tematu zaglądam. Powiem szczerze, ze nie interesują mnie wasze kłótnie, czy winny jest Latoszek , czy Lena .
I to na tyle. |
a mnie się zrobiło smutno w tym momencie.To tak jakby mi ktoś powiedział "nie gadaj do mnie bo mnie to nie interesuje"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
xatty
- poziom 3.
Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 1740
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 52 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wentlandia
|
Wysłany: Sob 14:24, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Tak tylko na marginesie chciałabym dodać, że nie oglądałam wczoraj odcinka. Moja wypowiedź odnoście Latoszków, nie miała z nim nic wspólnego. Ty stwierdziłam, że wielce nieobiektywnie jest nazywanie jednego durniem (nawet jeżeli czasami się tak zachowuje, ale mówię o poprzednich odcinkach) a drugiego pozostawienie bez komentarza (podczas gdy w poprzednich odcinkach też zachowywała się jak idiotka moim zdaniem) . I jeżeli już mówimy na Latoszka to w moim przekonaniu, powinniśmy mówić na Lenę, ponieważ oboje zachowują się wielce niestosownie.
A wydaje mi się, że sugestie odnośni zakładania przez Anię antyforum są Aga zupełnie nie na miejscu, zważywszy na to, że Ania stwierdziła tylko, że scenarzyści zepsuli postać Leny (co jest prawdą) i nie wiąże się to z sympatią czy antypatią do postaci. I możecie sobie mówić co chcecie, ale takie kłótnie o to, kto zawinił są moim zdaniem bardzo dziecinne....
P.S. Jeżeli obraziłam kogoś uczucia to przepraszam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:19, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Anna Z napisał: | Obejrzałam ten odcinek jeszcze raz, pomijając cały ten magiel z udziałem Leny,, gdyby nie powyższe postaci, to odcinek byłby na całkiem przyzwoitym poziomie. . |
Nie słyszałam żeby Anita chciała zrezygnować z serialu dlatego obawiam się, że nadal będziesz zmuszona na ten magiel i na Lenę patrzeć. Ale jest też i inny sposób. Zawsze można przełączyć na inny kanał.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez FABIAN2 dnia Sob 15:19, 24 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
niuńka
gaduła.
Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 3045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 82 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sob 15:22, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
czemu Aga atakujesz tylko Anie? przecie zona nie obraza ciebie ani nikogo wyraza swoje zdanie na temat fikcyjnej postaci jaka jest Lena nie Anita wiec nie rozumiem po co ta niesympatyczn atmosefra od razu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta
gaduła.
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 4196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 136 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z głebi serca
|
Wysłany: Sob 15:27, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
czego szukam w serialu? własnie normalnego koleżenstwa;bezinteresownych gestów;uczucia i zrozumienia dla drugiego człowieka.....czyli tego wszystkiego;czego niejednokrotnie brakuje mi w realu.....a czasami i na ulubionym forum...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:03, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
marta napisał: | czego szukam w serialu? własnie normalnego koleżenstwa;bezinteresownych gestów;uczucia i zrozumienia dla drugiego człowieka.....czyli tego wszystkiego;czego niejednokrotnie brakuje mi w realu.....a czasami i na ulubionym forum... |
Nic dodać nic ująć. Ale tak bywa jak ktoś nie potrafi oddzielić aktualnie mało sympatycznej postaci Leny od przesympatycznej aktorki Anity Sokołowskiej. A poza tym ja oczekuję, że dzięki woli scenarzystów dawna Lena się odnajdzie. Zresztą ja oglądam serial nie dla jednej postaci jak niektórzy, więc mam jeszcze kilka powodów, żeby użytku z pilota nie robić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|