Forum Anita Sokołowska Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

"Na dobre i na złe"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 418, 419, 420 ... 2460, 2461, 2462  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Anita Sokołowska Strona Główna -> Anita w serialach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:01, 22 Maj 2008    Temat postu:

Mnie się wydaje, że wszystko ułoży się w sposób najprostszy i najmniej oczekiwany. O ile wyjazd Leny nie ma związku ze sprawami pozascenariuszowymi (a wydaje się, że nie ma, bo od początku sezonu wszystko coraz wyraźniewj układa się w przemyślaną całość), to wydaje mi się, że będzie to bardzo krótki wyjazd (o ile będzie to można nazwać wyjazdem). Jakoś wierzę, że Lena jaką nam wymyślili scenarzyści jest taka jaką polubiłyśmy i nie ma nic wspólnego z zimną wyrachowaną karierowiczką. Potrzebny jej jest tylko kubeł zimnej wody. Może i bolesne będzie to przebudzenie ze snu o wielkiej zagranicznej karierze, ale potrzebne, żeby wróciła dawna Lena. Niech lepiej trzyma się tego co ma do zaoferowania Orlicka, a powoli Lenka osiągnie to co sobie zamierzyła. Lena musi zrozumieć, że wielkie błyskotliwe kariery nie zawsze są uczciwe. Już Konica próbował tak robić karierę i co mu z tego wyszło? Im prędzej Lena zacznie stąpać mocno po ziemi, tym lepiej dla niej i jej związku z Witkiem. Ale musi po drodze zrozumieć jeszcze jedno, musi przestać chcieć kształtować Witka na czyjkolwiek obraz i podobieństwo. I jak mi się wydaje, jeszcze dość długa droga przed nimi. Dlatego ślub - owszem, ale wtedy, kiedy z radością i pewnie Lena powie tak swojemu narzeczonemu, obojętnie czy przed ołtarzem, czy przed urzędnikiem USC. Ma być tego pewna jak niczego w życiu. I tak samo ma być pewny Witek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FABIAN2
gaduła.



Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 122 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:06, 22 Maj 2008    Temat postu:

Anna Z napisał:
(a wydaje się, że nie ma, bo od początku sezonu wszystko coraz wyraźniewj układa się w przemyślaną całość), to wydaje mi się, że będzie to bardzo krótki wyjazd .


Mam taką nadzieję. Lepiej założyć z góry , że to będzie rok, a może sie zdarzy , że będzie o połowę krótszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
len@
Gość






PostWysłany: Czw 15:09, 22 Maj 2008    Temat postu:

Anna Z napisał:
Ma być tego pewna jak niczego w życiu. I tak samo ma być pewny Witek.


Hm... jak na razie nie mamy podstaw do tweirdzenia, ze są tego pewni.

Ja to bym tam chciała troszkę podpatrzeć tego zamieszania przedślubnego- sukienki, organizjacja... Wink
Powrót do góry
FABIAN2
gaduła.



Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 122 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:12, 22 Maj 2008    Temat postu:

len@ napisał:


Ja to bym tam chciała troszkę podpatrzeć tego zamieszania przedślubnego- sukienki, organizjacja... Wink


Przed nami jeszcze dwa streszczenia, więc kto wie. Może właśnie coś będzie na ten temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:35, 22 Maj 2008    Temat postu:

Bardzo wątpię czy streszczenia nam coś wyjaśnią. Ostatnio w temacie Lena-Witek są wyjątkowo skąpe. Raczej mamy temat Lena-Edwards. A o przygotowaniach ślubnych zapomnijmy. Lena będzie miała raczej na głowie kolacyjkę we dwoje z Edwardsem, propozycję włączenia się do grupy badawczej, więc gdzie tu czas na chociażby kupno sukni ślubnej. Dlatego nie bardzo mi odpowiada wizja ślubu już tera, bo mam przeczucie, że byłoby to tak byle jak, bez należytej uroczystej oprawy. A nam pokazano by migawkę w rodzaju tego kabaretowego ślubu, który widział ostatnio Latoszek w USC. Wolałabym, żeby te wszystkie zawirowania zostały wyjaśnione, Lena niech wreszcie odpowie sobie na pytanie, co tak naprawdę w jej życiu najważniejsze i dopiero wtedy ślub. Piękny, z odpowiednią oprawą i najlepiej kościelny. Z rodziną, kolegami z pracy. A nie byle co, w pośpiechu, żeby Lena wyjeżdżając miała przy sobie akt własności Latoszka, do którego jakby przyszło wracać z podkulonym ogonem, mogłaby bez skrupułów wrócić, bo ma takie prawo urzędowe. Małżeństwo to nie kontrakt. Myślę, że rozstanie przed ślubem byłoby właśnie idealnym sprawdzianem siły ich uczuć, ale i odpowiedzialności za tego drugiego człowieka i wzajemnego zrozumienia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vehae
gaduła.



Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:12, 22 Maj 2008    Temat postu:

Koledzy z pracy będą, bo zapowiadano, że cała ekipa spotka się na ślubie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez vehae dnia Pon 22:08, 18 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:18, 22 Maj 2008    Temat postu:

vehae napisał:
Przecież rozmowę o ślubie, czy właśnie przygotowania do ślubu zostały ucięte. Pamiętacie chyba! Albo zmiksują to i dadzą teraz.


Szczególnie, że Lena ostatnio jest szczególnie pozytywnie nastawiona do własnego narzeczonego, a co za tym idzie, zapewne i do przygotowań do ślubu!!! Już to widzę!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vehae
gaduła.



Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:21, 22 Maj 2008    Temat postu:

Wiesz, ale Latoszek ostatnio też się nie stara. Ja myślę, że nastąpi jakiś wstrząs. Otrząsną się oboje i będzie ślub.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:34, 22 Maj 2008    Temat postu:

vehae napisał:
Wiesz, ale Latoszek ostatnio też się nie stara. Ja myślę, że nastąpi jakiś wstrząs. Otrząsną się oboje i będzie ślub.


Ślub, na którym Lena zaprezentuje jedną ze swoich pełnych złości min z ostatniego odcinka, a Latoszek jedno z tych spojrzeń spode łba. Dziękuję, ale nie mam ochoty patrzeć na taki ślub, a później na Lenę pakującą walizki i wybywającą w wielki świat. Wolę, żeby najpierw przekonała się, jaki jest ten wielki świat, i co traci rezygnując ze szczęścia osobistego, czy rzeczywiście Witek jest jej do czegoś potrzebny, a dopiero później ślub. A co do tego, że się Witek nie stara... A u licha ciężkiego, jak ma się jeszcze starać? Jak zwrócić na siebie uwagę dziewczyny, ktora tak naprawdę wpatrzona jak w obrazek w Edwardsa coraz krytyczniej patrzy na swego faceta. Jedyna możliwość, która podziała na Lenę, to próba samobójcza. Już raz się sprawdziło. Ale to nie w stylu Latoszka!!! W ten sposób nie będzie próbował Leny zatrzymać!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vehae
gaduła.



Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:41, 22 Maj 2008    Temat postu:

Mnie przeraziły te słowa Leny o bilardzie i kolegach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:58, 22 Maj 2008    Temat postu:

vehae napisał:
Mnie przeraziły te słowa Leny o bilardzie i kolegach.


A cóż w tym przerażającego? że ma od czasu do czasu swoje męskie rozrywki, że ma kolegów? Dziwne i nienaturalne, od czasu z nimi się spotyka? Tym bardziej, że w jednym streszczeń powiedziano, że Lena nie ma czasu, zajęta doktoratem, na romantyczne chwile z narzeczonym. Wprawdzie w odc. tego nie było, bo penie uznano, że wystarczająco zaniedbywania narzeczonego dowodzi fakt zapomnienia o wspolnym pójsciu do USC, ale zamysł był. Zresztą chyba nic złego nie ma w tym, że w związku jest pewien margines dla własnych rozrywek i zainteresowań. A ty ze słów rzuconych w gniewie i pewnie niesprawiedliwie robisz wstrząsającą historię jakby Latoszek wolne chwile spędzał, bo ja wiem, w agencji towarzyskiej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vehae
gaduła.



Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:06, 22 Maj 2008    Temat postu:

Ja uważam, że to jest normalne, że ludzie wychodzą gdzieś z kolegami lub z koleżankami. Tylko ja to tak zrozumiałam, że im w domu wszystko się psuje, a Latoszek nie reperuje tego, bo jego to nie interesuje.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez vehae dnia Pon 22:09, 18 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:11, 22 Maj 2008    Temat postu:

vehae napisał:
Tylko ja to tak zrozumiałam, że im w domu wszystko się psuje, a Latoszek nie reperuje tego, bo jego to nie interesuje. .


Po pierwsze, to psuje się raczej nie dotyczyło zamka, tylko tego, że psuje się coś znacznie ważniejszego. I jeżeli ktoś psuje, to raczej nie Witek. A poza tym, gdyby nawet chodzilo o zwykłe naprawy, to przecież nie każdy mężczyzna miusi mieć zdolności i umiejętności manualne i być od razu majsterkowiczem. Lenie raczej chodziło o to, że Witek nie jest zachwycony Edwardsem, a nie o głupi zamek. Mało tego, zarzuciła mu kłamstwo, że zastępował Monikę. To Lena była niesprawiedliwa i niesłusznie oskarżała Witka. Bądźmy sprawiedliwi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasiaw
Administrator



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 961
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:05, 22 Maj 2008    Temat postu:

W tej sytuacji Lenę poniosły emocje ...
ale w ich związku jeśli chodzi o zgranie są winne obie strony ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna Z
gaduła.



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 174 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:31, 22 Maj 2008    Temat postu:

Zawsze jak się coś psuje, to wina leży pośrodku. W zeszłym sezonie życie z Witkiem nie należało do najłatwiejszych, potem pojawiła się teściowa, a teraz kolej na Lenę. I tylko trzeba mieć nadzieję, że zdołają ocalić to co naprawdę jest ważne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Anita Sokołowska Strona Główna -> Anita w serialach Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 418, 419, 420 ... 2460, 2461, 2462  Następny
Strona 419 z 2462

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin