|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:56, 20 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
kasiaw napisał: |
A jeśli Anita chciałaby zrezygnować to ja uszanuję jej decyzję.
[/color] |
Myślę, że wszystkie uszanujemy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:28, 20 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
rita234 napisał: | Widać że ta sytuacja ją wytrąca z równowagi i być może fakt że Orlicka zaczęła ją krytykować i powstrzymywać (i jeśli o to chodzi to Orlicka jest po części zazdrosna że prof woli Lene ale wydaje mi się że także widzi że Edwards zwyczajnie ją faworyzuje bo mu się podoba..) i Lena się wkurzyła za to zwracanie uwagi i się posypało.. |
Wydaje mi się, że nie tyle uwagi Orlickiej wytrąciły ją z równowagi, ile kolejna propozycja profesora. Niewątpliwie Lena jest pod urokiem profesora ( choć z jej strony nie ma to jakiegoś damsko-męskiego kontekstu), propozycja niezwykle frapująca, ale z drugiej strony wie, że przyjmując tę propozycję w jakiś sposób zrani i zawiedzie Witka, a w takich sytuacjach trudno panować nad emocjami. Oberwało się Witkowi, choć w ogóle nie zasłużył. Postanowiłam od dzisiaj myśleć pozytywnie, że nawet przyjęcie propozycji profesora nie musi oznaczać końca. Choć wiem, że teraz zacznie się dopiero sypać... I pewnie będzie coraz trudniej o pozytywne myślenie. Mam nadzieję, że ostatnie streszczenia uchylą trochę rąbka tajemnicy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vehae
gaduła.
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:38, 20 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Będzie gorzej, nawet tragicznie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez vehae dnia Pon 22:04, 18 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 23:04, 20 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Latoszkowi miłość nie przeszła, tylko po prostu czuł się od dłuższego czasu odsunięty na dalszy plan. Stąd biorą się te jego sarkastyczne uwagi i taka poza człowieka, któremu wszystko jest obojętne. Ale nie jest obojętne. Latoszek to człowiek, który nie zdradza co go boli, co mu przeszkadza. A poza tym czy oni mieli czas dla siebie? Najpierw parę miesięcy z matką Leny, ktora Witka nie znosila, więc nawet bym się nie zdziwila, gdyby uciekał przed przytykami na bilard. Zresztą większość czasu spędzał w lekarskim i brał wszelkie możliwe dyżury. Poza tym za operację teściowej trzeba było zapłacić, a więc jakiś kredyt pewnie musiał wziąć, a potem więcej pracować, żeby spłacać. Gdzie tu czas na jakieś szalone życie towarzyskie? Zresztą i z wcześniejszych czasów nie przypominam go sobie jako balangowicza (coś tam kiedyś wspomniał o czasach studenckich, ale kiedy to było). Jeżeli mówimy o obojętności, to ostatnio Lena też nie grzeszyła zbytnio zainteresowaniem wobec swego partnera. A zepsuty zamek to tylko nic nie znaczący pretekst. Każdy w tej sytuacji byłby dobry. Lena w tym momencie nie radzi sobie ze sprzecznymi emocjami, a najłatwiej wyładować się na kimś niewinnym. Gdyby zamek był w porządku, to może Lenie przeszkodziłoby, że się krzywo uśmiechnął. Postawił szklankę nie w tym miejscu co zwykle. To jest tak zwane czepialstwo. A nie wytykanie jakichś spraw zasadniczych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vehae
gaduła.
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 23:49, 20 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
A właśnie. Kto zapłacił za tę operację mamy Leny? Tyle było z tym zamieszania. Powinni to wyjaśnić. Czy pani Starska przyjęłaby pieniądze od Latoszka?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 4:25, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
vehae napisał: | Będzie gorzej, nawet tragicznie, ale w ostatnim odcinku powinien pojawić się promyk nadziei. A może Lena chodzi taka zdenerwowana, bo jest w ciąży? |
Tragicznie. Za tragedię mogę uznać tylko definitywne rozstanie.
A o ciąży też pomyślałam.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez FABIAN2 dnia Śro 4:28, 21 Maj 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta
gaduła.
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 4196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 136 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z głebi serca
|
Wysłany: Śro 5:44, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
No czemu myslicie o ciązy???? oni sie nawet nie przytulają;...hmhmh czasem jakis buziak w czubek głowy...ale z tego chyba nie ma ciąży????( a tak serio;to ja chciałabym zobaczyć coś wiecej miedzy nimi;anbie usłyszeć suchy komunikat typu "Witek;jestem w ciąży" ..).
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez marta dnia Śro 5:46, 21 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 6:18, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
marta napisał: | ( a tak serio;to ja chciałabym zobaczyć coś wiecej miedzy nimi;anbie usłyszeć suchy komunikat typu "Witek;jestem w ciąży" ..). |
Marta pomyliły ci się seriale. Nawet nie ma co marzyć o czymś takim w ,,naszym serialu,,.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
parys
- poziom 4.
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 77 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 7:44, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Martuś, znam taką panią, która tylko popatrzy na swojego męża i juz jest w ciąży...hahaha
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 9:43, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
"NA DOBRE I NA ZŁE": Sercowe rozterki Pawicy PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry
- Chciałam tylko wiedzieć… Czy mamy jeszcze jakąś szansę? – Kasia patrzy niepewnie na męża.
Pawica odwraca wzrok. Zmęczony, wzrusza ramionami.
- Nie wiem.
- Bardzo… bardzo żałuję, że to się stało! Mój były mąż… Musisz to wiedzieć… Już dla mnie nie istnieje! Jeżeli chcesz, zerwę z nim wszystkie kontakty! Zrobię wszystko, żeby to naprawić, żeby było jak dawniej… - w głosie lekarki słychać prawdziwy żal.
- Sam nie wiem, co możemy teraz zrobić. Coś runęło…
- Po prostu… żyjmy – Kasia spogląda na męża z nadzieją. – Może uda nam się wrócić do siebie…
Taką scenę zobaczymy już w 334. odcinku „Na dobre i na złe”! W najbliższą niedzielę, Pawica poprosi też o radę najbliższego przyjaciela – Burskiego.
- Zanim cokolwiek postanowisz, zastanów się – Kuba patrzy poważnie na kolegę. – Czy jesteś w stanie ją stracić?
Pawica kręci przecząco głową. Odpowiedź zna od dawna:
- Kasia to moja pierwsza miłość...
Czy lekarz zdoła zapomnieć o zdradzie żony? Czy związek Kasi i Pawicy uda się uratować? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 11:16, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
vehae napisał: | A właśnie. Kto zapłacił za tę operację mamy Leny? Tyle było z tym zamieszania. Powinni to wyjaśnić. Czy pani Starska przyjęłaby pieniądze od Latoszka? |
Dla mnie wniosek jest prosty. Skoro najpierw Witek mówi do Sambora, że operacja jednego oka kosztuje od 6 do 10 tysięcy, a potem mówi Lenie, że nie jest to suma, której nie zdobędzie, następnie Lena awanturuje się z profesorem o przesunięcie terminu operacji, bo skoro płacą, to wymagają, wreszcie matka na słowa Witka "ważne, że wzrok powrócił" mówi "dziękuję, że mi pomogłeś", to jest jasne, że Latoszek zdobył te pieniądze. I nie uważa tego za nic dziwnego. Skoro ma zostać zieciem, a więc jakby już należał do rodziny, to naturalne, że jeżeli jest taka potrzeba pomaga matce Leny. I niby dlaczego Starska miałaby się czuć upokorzona przymując pomoc od kogoś, kto kocha jej córkę. Tak jak przyjęła pomoc od Orlickiej, która załatwiła szybszy termin operacji i nieco taniej.
A ciąży Leny w tym momencie nie chciałabym. Toż dopiero miałaby argument przeciw Witkowi, że wpędził ją w kłopoty i zniszczył tak świetnie zapowiadającą się karierę. Już nie trzeba by szukać pretekstu w postaci zepsutego zamka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 11:28, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Anna Z napisał: |
Toż dopiero miałaby argument przeciw Witkowi, że wpędził ją w kłopoty i zniszczył tak świetnie zapowiadającą się karierę. |
No gdyby tak zareagowała, to miałaby u mnie ogromnego minusa, i to za stwierdzenie,, że wpedził ją w kłopoty, i zniszczył.... karierę,,.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta
gaduła.
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 4196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 136 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z głebi serca
|
Wysłany: Śro 11:33, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
parys napisał: | Martuś, znam taką panią, która tylko popatrzy na swojego męża i juz jest w ciąży...hahaha |
ŁO matko ;to tylko współczuć tej pani...A czy to sie odnosi tez jak popatrzy na innych facetów?...hahaah
To ja idę po czapkę niewidkę.......
A co do Leny;tez jestem za tym;zeby ta ciąza była w odpowiednim czasie ;a nie tak "z nienacka".Noi kurcze niech mizianka pokażą; a nie odrazu ciążę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 12:45, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Na dobre i na złe - odc. 334 Panna młoda <REZYSERIA>Adam Guziński</REZYSERIA>
<DREHB>Reanata Frydrych</DREHB>
<WYKONAWCY>Artur Żmijewski, Katarzyna Kołeczek, Szymon Rząca, Piotr Garlicki, Anita Sokołowska, Beata Ścibakówna, Urszula Grabowska, Paweł Deląg, Joanna Liszowska, Edyta Jungowska
Z obsady najbliższego odcinka wynika, że nie ma Latoszka, za to jest Lena i Orlicka. Lenka może dać kolejny popis swej pewności siebie przed panią ordynator. I jak dla mnie wart przemyślenia przypadek medyczny. Panna mloda, która umiera tuż przed ślubem. I pytanie czy warto było dla czegoś złudnego nie doczekać własnego ślubu. Liczę, że odcinek będzie ciekawy (również ze względu na Pawicę i zapowiadaną przyjacielską rozmowę z Kubą), a dla mnie będzie spokojniejszy, bo mam nadzieję, że nie będę musiała patrzeć jak kolejny raz dowala Lena Latoszkowi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 13:14, 21 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
marta napisał: |
".Noi kurcze niech mizianka pokażą; a nie odrazu ciążę. |
Pomarzyć zawsze można.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|