|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rybka25r
gaduła.
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 4967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 10:19, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
To był plan żeby namieszać w wątku i to na dłużej. Na razie coś się dzieje za plecami Leny. Trudno cokolwiek przewidzieć. Następny odcinek będzie w podobnym tonie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
rybka25r
gaduła.
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 4967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 10:51, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
I mam nadzieję że Jena temu dupkowi nigdy nie wybaczy. Nie zasłużył sobie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anielka
Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:37, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Straszny niesmak czuję po obejrzeniu ostatniego odcinka(522), Latoszek zachowuje się jakby mu nie zależało, to że intensywnie myśli co z tym zrobić jest dla mnie jasne, ale jak zachowuje się w stosunku do Leny, a jak w stosunku do Agaty to już inna bajka. Lena stanowi dodatkowy balast, nie wie za bardzo co ma z nią zrobić i jak się zachować, z jednej strony boi się prawdy, ale już za chwilę myśli czy może rozstać się z Leną, czy to jest już ten moment czy jeszcze nie, tak mi się skojarzyło po rozmowie z Konicą, on wcale się nie cieszy z powrotu do domu, on się zastanawia czy to jest właśnie w tej chwili dla niego najlepsze wyjście. Pp takim pokazaniu Agaty to pewne,że wszystko co złe obraca się przeciwko Latoszkowi, Agata płacząca, z wyrzutami sumienia, a Witek zmartwiony czy aby krzywda się jej nie dzieje i jakby tu odwlec moment kiedy prawda wyjdzie na jaw, i ta biedna łatwowierna Lena, która wszystkich przeprasza, no i po co ci kobieto taki mężczyzna w domu, który nawet twoim przyjacielem być nie może. Na tą chwilę Latoszek jest już tylko ojcem Felka, Lena jest gdzieś daleko, pozorny spokój, a w głowie tysiące myśli, on nawet Leny przytulić nie potrafi.
Aż się boję kolejnego odcinka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rybka25r
gaduła.
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 4967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 13:17, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądać po wyjeździe Leny, bo ewidentnie dwuznaczne relacje nie zostały przerwane. W tym momencie dla Witka i Agaty
największym problemem jest Lena.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
asiaa
- poziom 3.
Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 1954
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:30, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Pojawiły się brakujące tytuły, odc. 525 jeszcze nie ma:
odc. 523 - Późne szczęście
odc. 524 - Kołysanka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
- poziom 5.
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 2578
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:11, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Anielka napisał: | Na tą chwilę Latoszek jest już tylko ojcem Felka, Lena jest gdzieś daleko, pozorny spokój, a w głowie tysiące myśli, on nawet Leny przytulić nie potrafi. |
Nie jestem pewna, czy byłoby dobrze, gdyby ją przytulił - wtedy można byłoby mu zarzucić, że dopiero co był z Agatą, a już jak gdyby nigdy nic przytula żonę. Co lepsze?
Anna Z napisał: | Natomiast Witek nie wie jak Lenie powiedzieć o zdradzie. Ma świadomość, że to może być koniec wszystkiego. To zdjęcie Leny z Felkiem w jego ręku, ta galeria zdjęć rodzinnych uświadamia Witkowi, jak wiele może stracić. Owszem, on ma świadomość, że się oddalili od siebie, że może te uczucia nie są już tak gorące, ale Witek nie zamierza rzucać się w coś nowego, co raczej nie jest uczuciem, tylko jakąś fascynacją. Ta rozmowa telefoniczna z Leną i pytanie czy może zostać w domu na noc dowodzi, że Witek nie ma wątpliwości kogo wybrać. On ma porządnego kaca moralnego. Wie, że uczciwość nakazuje o wszystkim Lenie powiedzieć, wie, że będzie musiał to zrobić, ale Lena mu nie ułatwia. Gdyby nadal była zła, gdyby warczała, to byłoby łatwiej. A tu Lena wyciąga rękę, chce żeby bylo jak dawniej. A Witek dobrze wie, że prawda o zdradzie uniemożliwi, żeby bylo jak dawniej. Na ogół jak któreś z partnerów zdradza, to jak się przyznaje, to oczywiście robi wszystko żeby część winy przerzucić na tę drugą stronę. Lena w swoim czasie zarzuciła Latoszkowi, że to on zniszczył wszystko swoją zazdrością (po części miała rację). Witkowi byłoby łatwiej, gdyby mógł zarzucić Lenie to że odsuwając się od niego wepchnęła go w ramiona Agaty. No a postawa Leny (kocham cię, wróć ze mną do domu) pokomplikowała wszystko. Jak w takim momencie przyznać się do podłości? Witek przestraszył się bardzo, gdy Lena chciała sam na sam porozmawiać z Agatą, że prawda wyjdzie na jaw. Ale z drugiej strony chyba było mu to na rękę. Bo Witek okazał się tchórzem jak zresztą większość facetów w podobnej sytuacji. Nie ma odwagi spojrzeć żonie w oczy i powiedzieć prawdy. Gdyby Lena poznała prawdę z ust Agaty, to on mógłby zacząć sie tłumaczyć, wyjaśniać. Nawet już zaczął, że to było takie spontaniczne... A więc bynajmniej nie zamierzał odchodzić od Leny, tylko starać się ją przekonać, że pojedynczy incydent nie może zniszczyć ich związku. Typowa reakcja facetów, którym się zdarzy pojedynczy skok w bok.
|
Zgadzam się. Dla mnie też postępowanie Latoszka nie oznaczało, że nie kocha Leny - on tak się zachowuje, bo boi się przyznać do zdrady. Stąd ta chęć uniknięcia spotkania z nią, gdy wychodził ze szpitala, stąd telefon do Konicy i zdenerwowanie, gdy Lena chciała porozmawiać z Agatą. Witek sam boi się przyznać, ale i obawia się, że Lena coś podejrzewa.
Gdyby udawał, że nic się nie stało i zachowywał się normalnie, to dopiero nie byłoby w porządku. A tak widać, że to wszystko wcale nie jest takie proste również dla niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vehae
gaduła.
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:12, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
A czy zauważyłyście na przykład, że Latoszek miał łzy w oczach jak rozmawiał z Agatą o wspólnie spędzonej nocy? Pewnie przykro mu, że nie mogą być razem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:40, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
vehae napisał: | A czy zauważyłyście na przykład, że Latoszek miał łzy w oczach jak rozmawiał z Agatą o wspólnie spędzonej nocy? Pewnie przykro mu, że nie mogą być razem. |
A gdzie ty te łzy widziałaś? Bo jako żywo, ja ich nie widzę, choc patrzę uważnie. Poza tym oni nie rozmawaili o wspólnie spędzonej nocy, tylko wyrzutach sumienia, które są konsekwencją tej nocy. Poza tym jak się chce z kimś być, to co za przeszkoda? Idzie się po trupach do celu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FABIAN2
gaduła.
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 11687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:51, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Ania napisał: | Anielka napisał: | Na tą chwilę Latoszek jest już tylko ojcem Felka, Lena jest gdzieś daleko, pozorny spokój, a w głowie tysiące myśli, on nawet Leny przytulić nie potrafi. |
Nie jestem pewna, czy byłoby dobrze, gdyby ją przytulił - wtedy można byłoby mu zarzucić, że dopiero co był z Agatą, a już jak gdyby nigdy nic przytula żonę. Co lepsze?
Anna Z napisał: | Natomiast Witek nie wie jak Lenie powiedzieć o zdradzie. Ma świadomość, że to może być koniec wszystkiego. To zdjęcie Leny z Felkiem w jego ręku, ta galeria zdjęć rodzinnych uświadamia Witkowi, jak wiele może stracić. Owszem, on ma świadomość, że się oddalili od siebie, że może te uczucia nie są już tak gorące, ale Witek nie zamierza rzucać się w coś nowego, co raczej nie jest uczuciem, tylko jakąś fascynacją. Ta rozmowa telefoniczna z Leną i pytanie czy może zostać w domu na noc dowodzi, że Witek nie ma wątpliwości kogo wybrać. On ma porządnego kaca moralnego. Wie, że uczciwość nakazuje o wszystkim Lenie powiedzieć, wie, że będzie musiał to zrobić, ale Lena mu nie ułatwia. Gdyby nadal była zła, gdyby warczała, to byłoby łatwiej. A tu Lena wyciąga rękę, chce żeby bylo jak dawniej. A Witek dobrze wie, że prawda o zdradzie uniemożliwi, żeby bylo jak dawniej. Na ogół jak któreś z partnerów zdradza, to jak się przyznaje, to oczywiście robi wszystko żeby część winy przerzucić na tę drugą stronę. Lena w swoim czasie zarzuciła Latoszkowi, że to on zniszczył wszystko swoją zazdrością (po części miała rację). Witkowi byłoby łatwiej, gdyby mógł zarzucić Lenie to że odsuwając się od niego wepchnęła go w ramiona Agaty. No a postawa Leny (kocham cię, wróć ze mną do domu) pokomplikowała wszystko. Jak w takim momencie przyznać się do podłości? Witek przestraszył się bardzo, gdy Lena chciała sam na sam porozmawiać z Agatą, że prawda wyjdzie na jaw. Ale z drugiej strony chyba było mu to na rękę. Bo Witek okazał się tchórzem jak zresztą większość facetów w podobnej sytuacji. Nie ma odwagi spojrzeć żonie w oczy i powiedzieć prawdy. Gdyby Lena poznała prawdę z ust Agaty, to on mógłby zacząć sie tłumaczyć, wyjaśniać. Nawet już zaczął, że to było takie spontaniczne... A więc bynajmniej nie zamierzał odchodzić od Leny, tylko starać się ją przekonać, że pojedynczy incydent nie może zniszczyć ich związku. Typowa reakcja facetów, którym się zdarzy pojedynczy skok w bok.
|
Zgadzam się. Dla mnie też postępowanie Latoszka nie oznaczało, że nie kocha Leny - on tak się zachowuje, bo boi się przyznać do zdrady. Stąd ta chęć uniknięcia spotkania z nią, gdy wychodził ze szpitala, stąd telefon do Konicy i zdenerwowanie, gdy Lena chciała porozmawiać z Agatą. Witek sam boi się przyznać, ale i obawia się, że Lena coś podejrzewa.
Gdyby udawał, że nic się nie stało i zachowywał się normalnie, to dopiero nie byłoby w porządku. A tak widać, że to wszystko wcale nie jest takie proste również dla niego. |
Mleko się rozlało, i Latoszek mógł myśleć przed, a nie po. Teraz jak ma to i owo na sumieniu, to się boi. Gdyby myślał głową, a nie rozporkiem, to nie miałby żadnych problemów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vehae
gaduła.
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 18:07, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Latoszek chyba już nie uważa comu, w którym mieszkają za ich wspólny. Zapytał się Leny, czy Lena nie ma nic przeciwko, aby został na noc. A jeszcze dzień wcześniej mówił, że to jego dom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Z
gaduła.
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 10362
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 174 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:07, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
FABIAN2 napisał: |
Mleko się rozlało, i Latoszek mógł myśleć przed, a nie po. Teraz jak ma to i owo na sumieniu, to się boi. Gdyby myślał głową, a nie rozporkiem, to nie miałby żadnych problemów. |
Otóż to. Wyłączył używanie rozmumu, kiedy przekroczył granice utulaniu rozhisteryzowanej Agatki, której histeria zresztą trwa nadal. Jak odc. 521 miał za zadanie zmanipulowanie Latoszkiem, tak odc. 522 manipuluje widzem. A Latoszek nabroił jak napalony pętak i jak pętak nie potrafi temu stawić czoła. A łajdactwo musi wyjść na jaw.
Cytat: | vehae
Latoszek chyba już nie uważa comu, w którym mieszkają za ich wspólny. Zapytał się Leny, czy Lena nie ma nic przeciwko, aby został na noc. A jeszcze dzień wcześniej mówił, że to jego dom. |
Przecież Lena wyrzuciła go z domu i nie pozwoliła wrócić. Dlatego pyta! Nie chce nic robić wbrew jej woli. Nic na siłę! Poza tym na złodzieju czapka gore. On od tej pierwszej rozmowy z Leną żyje w obawie, że żona już wie wszystko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vehae
gaduła.
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:24, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Mam pytanie do Dziewczyn, które oglądały 521 i 522: kto jak uważa? Latoszek kocha Lenę i nie kocha Agaty, czy odwrotnie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
asiaa
- poziom 3.
Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 1954
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:30, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
vehae napisał: | Mam pytanie do Dziewczyn, które oglądały 521 i 522: kto jak uważa? Latoszek kocha Lenę i nie kocha Agaty, czy odwrotnie? |
Oglądam odcinek po raz pierwszy w nocy, a potem ponownie, mam podobne zdanie jak Anie, również uważam, że Witkowi trudno się przyznać do zdrady, wygląda że tego chciał ale bał się, dla mnie on kocha Lenę ale strasznie się pogubił w swoich uczuciach, na pewno nie kocha Agaty, jedynie jest nią zauroczony
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vehae
gaduła.
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 8768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:39, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
asiaa napisał: | vehae napisał: | Mam pytanie do Dziewczyn, które oglądały 521 i 522: kto jak uważa? Latoszek kocha Lenę i nie kocha Agaty, czy odwrotnie? |
Oglądam odcinek po raz pierwszy w nocy, a potem ponownie, mam podobne zdanie jak Anie, również uważam, że Witkowi trudno się przyznać do zdrady, wygląda że tego chciał ale bał się, dla mnie on kocha Lenę ale strasznie się pogubił w swoich uczuciach, na pewno nie kocha Agaty, jedynie jest nią zauroczony |
"Kocha Lenę, ale pogubił się w swoich uczuciach"... wybacz, ale to nie ma sensu. Jak ktoś kocha, to wie, że kocha. jak siępogubił w uczuciach, to uczucie wygasa, albo już go nie ma. I sztuczne podtrzymywanie uczucia kolacjami nic nie da.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
zygus
- poziom 2.
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw 21:00, 25 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
vehae napisał: | Mam pytanie do Dziewczyn, które oglądały 521 i 522: kto jak uważa? Latoszek kocha Lenę i nie kocha Agaty, czy odwrotnie? |
Jak dla mnie, to ze strony Witka fascynacja połączona z lekkomyślnością. A jeśli chodzi o Agatę, to może też fascynacja starszym kolegą, bo czy miłość? Może kiedyś tak, ale jak wygląda miłość wykonaniu Agaty widzieliśmy z Przemkiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|